Terapia przeciwobrzękowa: praca na całej drodze odpływu chłonki

Obrzęk po zabiegu, urazie lub operacji? Uczucie rozpierania, ciężkości kończyny, napięcia tkanek albo utrzymująca się opuchlizna ograniczająca zakres ruchu?

W terapii przeciwobrzękowej nie skupiamy się wyłącznie na miejscu, w którym widoczny jest obrzęk.

Układ limfatyczny jest rozbudowanym systemem naczyń, węzłów i większych przewodów, które transportują chłonkę z tkanek obwodowych w kierunku centralnym, aż do miejsca jej ponownego włączenia do krążenia żylnego.

Dlatego podczas terapii analizujemy całą drogę odpływu chłonki - od obszaru objętego obrzękiem aż do kątów żylnych znajdujących się w obrębie podstawy szyi.

Nie tylko miejsce obrzęku

Jeżeli obrzęk znajduje się w obrębie kolana, podudzia czy stopy, praca wyłącznie w tym miejscu nie zawsze jest wystarczająca.

Chłonka przemieszczając się w kierunku centralnym przechodzi przez kolejne naczynia oraz regionalne węzły chłonne, a następnie trafia do coraz większych pni limfatycznych.

Dlatego podczas badania zwracamy uwagę również na obszary znajdujące się znacznie dalej od miejsca występowania obrzęku.

W zależności od lokalizacji problemu możemy pracować między innymi z:

Celem jest stworzenie możliwie korzystnych warunków dla fizjologicznego odpływu płynu na całej jego drodze.

Zbiornik mleczu i początek przewodu piersiowego

Jednym z najciekawszych miejsc tego układu jest okolica górnej części jamy brzusznej.

U części osób znajduje się tam zbiornik mleczu - cisterna chyli, będący rozszerzonym początkiem przewodu piersiowego.

Do tego obszaru dociera chłonka między innymi z kończyn dolnych, miednicy oraz jamy brzusznej.

Stąd rozpoczyna swoją dalszą drogę przewód piersiowy - ductus thoracicus, największe naczynie limfatyczne organizmu.

Dlatego w terapii obrzęków kończyn dolnych czy miednicy możemy interesować się nie tylko miejscem występowania opuchlizny, ale również bardziej centralnymi strukturami jamy brzusznej.

Przepona - ważny punkt na przebiegu przewodu piersiowego

Przewód piersiowy kierując się z jamy brzusznej do klatki piersiowej przechodzi przez rozwór aortowy przepony.

Jest to dla nas bardzo istotna zależność anatomiczna.

Przepona nie jest wyłącznie mięśniem oddechowym. Oddziela jamę brzuszną od klatki piersiowej, a poprzez jej okolice przechodzą jedne z najważniejszych struktur naczyniowych, nerwowych i limfatycznych organizmu.

Podczas oddychania zmienia się zarówno położenie przepony, jak i relacje ciśnieniowe pomiędzy jamą brzuszną a klatką piersiową.

Dlatego w terapii przeciwobrzękowej zwracamy uwagę na:

Jeżeli podczas badania znajdujemy wyraźne ograniczenie tego obszaru, możemy zastosować delikatne techniki mające na celu poprawę jego ruchomości i zmniejszenie napięcia tkanek.

Nie oznacza to mechanicznego „przepychania” chłonki przez przewód piersiowy. Chodzi o pracę z anatomicznym otoczeniem struktur uczestniczących w centralnym transporcie chłonki.

Przewód piersiowy - droga przez klatkę piersiową

Po przejściu przez przeponę przewód piersiowy biegnie przez śródpiersie w kierunku podstawy szyi.

Odbiera chłonkę z większości organizmu:

Jego przebieg pokazuje, dlaczego w terapii przeciwobrzękowej interesują nas również klatka piersiowa i górny otwór klatki piersiowej, nawet jeśli sam obrzęk znajduje się znacznie niżej.

Kąty żylne - miejsce, do którego zmierza chłonka

Ostatecznie chłonka musi wrócić do krążenia krwi.

Przewód piersiowy uchodzi najczęściej w okolicy lewego kąta żylnego, czyli miejsca połączenia lewej żyły szyjnej wewnętrznej z żyłą podobojczykową.

Z prawej górnej części ciała chłonka kieruje się natomiast w stronę prawego kąta żylnego, między innymi poprzez prawostronne drogi limfatyczne.

Dlatego okolica podstawy szyi i obojczyków jest niezwykle ważnym elementem terapii.

Możemy pracować z tkankami w obrębie:

Nie „otwieramy” manualnie kąta żylnego.

Pracujemy natomiast z tkankami otaczającymi końcowy odcinek drogi odpływu chłonki, dbając o możliwie dobrą ruchomość i brak nadmiernych ograniczeń w tym obszarze.

Obrzęk po operacji

Terapia przeciwobrzękowa jest szczególnie istotna w rehabilitacji pooperacyjnej.

Po artroskopii, rekonstrukcji więzadeł, operacjach barku, biodra czy innych zabiegach obrzęk jest naturalnym elementem procesu gojenia.

Jeżeli jednak utrzymuje się przez dłuższy czas, może ograniczać ruch i powodować uczucie rozpierania oraz sztywności.

Przykładem może być obrzęk kolana po zabiegu.

Nadmierne nagromadzenie płynu może ograniczać zgięcie i wyprost, zwiększać uczucie napięcia w obrębie stawu oraz utrudniać dalszą rehabilitację.

W takich sytuacjach terapia przeciwobrzękowa może stanowić ważne uzupełnienie pracy nad odzyskaniem pełnej funkcji kończyny.

Blizna i jej otoczenie

Po operacji zwracamy uwagę również na bliznę i tkanki znajdujące się w jej sąsiedztwie.

Blizna nie jest wyłącznie zmianą widoczną na powierzchni skóry.

Proces gojenia obejmuje również głębiej położone warstwy, a ograniczona przesuwalność tkanek może współistnieć z uczuciem ciągnięcia, napięcia czy miejscowego dyskomfortu.

Dlatego po odpowiednim okresie gojenia terapia może obejmować również pracę nad:

Jak wygląda nasze podejście?

W terapii przeciwobrzękowej patrzymy na układ limfatyczny jako na ciągłą drogę transportu, a nie zbiór niezależnych punktów.

W dużym uproszczeniu analizujemy:

miejsce obrzęku → regionalne naczynia i węzły chłonne → większe pnie limfatyczne → okolica zbiornika mleczu → przewód piersiowy → przepona → klatka piersiowa → górny otwór klatki piersiowej → kąty żylne.

Dzięki temu terapia może obejmować zarówno bezpośrednią pracę z obszarem objętym obrzękiem, jak i miejsca znajdujące się znacznie bardziej centralnie.

Nie dlatego, że każdy z tych obszarów jest „zablokowany”.

Interesuje nas przede wszystkim ciągłość anatomiczna układu i stworzenie możliwie dobrych warunków dla fizjologicznego transportu chłonki.

Terapia dopasowana do przyczyny obrzęku

Nie każdy obrzęk jest taki sam.

Inaczej podchodzimy do obrzęku pooperacyjnego, inaczej do obrzęku pourazowego, a jeszcze inaczej do rozpoznanego obrzęku limfatycznego.

Dlatego przed rozpoczęciem terapii ważne jest określenie jego charakteru i wykluczenie sytuacji wymagających diagnostyki lekarskiej.

Nagły jednostronny obrzęk kończyny, szczególnie połączony z bólem, zaczerwienieniem, zmianą temperatury skóry lub dusznością, wymaga pilnej diagnostyki medycznej.

Jeżeli natomiast terapia manualna jest wskazana, staramy się nie pracować wyłącznie w miejscu objawu, ale wykorzystać znajomość anatomii całej drogi odpływu chłonki - od tkanek obwodowych aż do jej ujścia do układu żylnego.

Chcesz sprawdzić, skąd biorą się Twoje dolegliwości? Umów wizytę - podczas konsultacji przeprowadzimy wywiad i badanie, a terapię dobierzemy indywidualnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *